Angelina napisała artykuł o Darfurze dla magazynu “Time”:
“Friday is a defining moment in the history of justice. The members of the United Nations Security Council will be presented with the results of the International Criminal Court’s Darfur investigation — an investigation that they requested. Their response will determine whether there is going to be an international standard of justice that holds perpetrators accountable for the worst crimes in the world.“
Całość do przeczytania tutaj.
Jeszcze mój komentarz na temat najbardziej wpływowych znanych ludzi wg. magazynu Forbes. Oczywiście cieszy mnie wysoka (w pełni zasłużona!) pozycja Brada i Angeliny. Jednak zupełnie nie rozumiem ósmego miejsca dla Jennifer Aniston… Od zakończenia serialu “Przyjaciele” (uwielbiam!) zagrała w kilku komediach romantycznych. To wszystko. Ona nie dyktuje trendów, nie pracuje charytatywnie, moim zdaniem jest przeciętną aktorką. Czy etykietka “byłej żony Brada Pitta” wystarczyła, aby zapewnić jej tak wysokie wpływy? Bawi mnie, że Brad ze swoją fundacją “Make it right” znalazł się niżej w rankingu. Nawet Barack Obama jest mniej wpływowy od Jennifer Aniston – zajął dopiero 49. miejsce. Co sądzicie o tym rankingu?
Zamieszczony w: Brad i Angelina w prasie, Praca charytatywna | Otagowane: angelina, angelina jolie, barack obama, brad, brad pitt, darfur, Forbes, jennifer aniston, make it right, time













Kryteriami w rankingu było m.in. ile dana osoba zarabia, jak sprzedają się gazety itd z ich osobą na okładce.
Tak, to prawda, ale mimo to ranking wyszedł nieco dziwnie. np. Oprah zarobiła 10x więcej od Angeliny, jednak jest niżej w rankigu. Obama ma bardzo wysoki współczynnik Web Rank/Press Rank/TV Rank, a jednak w rankingu znalazł się dosyć nisko itd.
http://www.askmen.com/daily/blogs/entertainment/angelina-jolie-todays-celebrity-news.html
We’ll be the first to admit that we love Angelina Jolie, but’s that’s more for her lips and curvy body (except when she’s dieting. Shame on you, Angelina), and less for her Unicef poster family. Is she really the most influential celebrity in Hollywood? According to Forbes’ 2009 Celebrity 100 list, Jolie is the most powerful star in the world, bumping Oprah out of the No. 1 position — a spot that the Big O held the two years before.
Oprah made $275 million last year, and Jolie made an interesting $27 million. Despite all the tabloid headlines that Jolie and her partner Brad Pitt garnered last year for making third world adoption the new cool — and for just being pretty at private parties — we’re pretty sure you went to theaters to see the trainwreck that was 7 Pounds, starring Will Smith, thanks to Oprah’s one-hour special on the movie, and less likely to adopt a child from Cambodia, thanks to Angelina’s do-gooding.
Is Angelina really that influential, or does Forbes just want to sell more magazines simply by featuring a picture of a beautiful woman on the cover rather than a photo of every housewife’s favorite talk show host? Maybe we are just as guilty for tagging along with this story because it’s possible that you, dear reader, clicked on this article because of the accompanying photo. We promise that’s not our style, and that we like to contemplate a beautiful woman just as much as you do. After all, we’re a men’s online magazine. But Forbes? When did they stop being a business magazine and start becoming Us Weekly? Do you think Forbes just did it for the headlines? And who do you really think should have topped the list?
No tak, dziękuję za opinie panów z AskMen.com, zapraszam też do zamieszczania własnych przemyśleń
http://www.superficialdiva.com/2009/0604/angelina-jolie-psychologies-magazine-june-2009/ Angelina udzieliła wywiadu w psychologies magazine
Dzięki za info, postaram się odszukać ten wywiad.
http://www.usmagazine.com/news/brad-pitt-angelina-jolie-not-splitting-up-2009205 Angelina i Brad nie zrywają
Pal licho Aniston, ale to że prezydent Obama jest na 49 miejscu psuje bardzo efekt. Już mogli go w ogóle pominąc – to w koncu prezydent, mimo że bardzo medialny, a nie celebrity.
A kariera Aniston wiadomo że skorzystała na małżeństwie z Pitt’em i do tej pory na nim ‘jedzie’… Kto by czytał wywiady z Nią gdyby nie fakt że “wszyscy” chcą wiedzieć jak tam jej biedne złamane serduszko.
Jeszcze jednym z kryteriów była częstotliwość wyszukiwania sławnej osoby w internecie;) Także to chyba przeważyło szalę;)
Nie wiem, podejrzane jest to jej miejsce. Jak rozumiem, im nizsza liczba we wskaznikach prasowych, internetowych i telewizyjnych tym lepiej (pierwsze 3 miejsca maja niskie wskazniki, stad wniosek), im wiecej zarobionej kasy tym lepiej. Jak wiec wytlumaczyc fakt, ze Aniston jest wyzej od Pitt’a skoro zarobila od niego mniej, a jej wskazniki sa gorsze od wskaznikow Brada i to znacznie, lepszy wskaznik ma jedynie w internecie. Nie wiem na co ona ma niby wplyw, jak dla mnie nadal jest tylko serialowa aktorka, ktora zagrala w kilku miernych filmach obok wiekszych gwiazd. Do tego jest cale zycie taka sama – jak mozna sie w ogole nie zmieniac i nie podejmowac nowych wyzwan? Jakie niby ona trendy wyznacza ta swoja niezmiennoscia? Wstawili ja tam chyba dla jaj.